Szczęśliwe rozwiązanie



%no_logo%SeoPilot.pl%/no_logo% <{block}> <{/block}>
<{link}>
<{text}>
<{host}>
     Do tego zacnego pustelnika Szymona postanowili nasi trzej bracia udać się po radę. Kto mógłby też w kłopotliwej, a tak bardzo ważnej sprawie lepiej im doradzić, jak nie rozumny, życzliwy Szymon? I już następnego dnia wybrali się w tym celu na Szymonki pod lasem; powoził wierny ich sługa Andrzej. W drodze jednak tuż pod Rogożewem stangret utkwił wozem w bagnie. Na nic się zdały wszystkie jego nawoływania, skierowane do rozsądku starej szkapiny; kobyła uparła się i ani rusz dalej. Zrozpaczony woźnica uniósł się w końcu gniewem i grożąc koniowi batem, krzyknął na całe gardło: “Wio, kobylino, bo jak cię zatnę pod dupino, to ci będzie jutro sinor”. Poetyckie to wypocenie starego, poczciwego Andrzeja nie potrafiło wprawdzie złamać ślepego uporu bydlęcia, za to do głębi wzruszyło serca szlachciców, którzy zaniechawszy pierwotnego zamiaru kazali Andrzejowi zawrócić. Kwestia nazwisk bowiem została w tej chwili dla nich rozwiązana: już dla samego uwiecznienia tak niemiłego epizodu siedziby swoje i powstałe z nich miasteczka pozwali Kobylin, Dupin, Jutrosin.
Rawicz
Rawicz



Rawicz
Rawicz

stat4u