Od Rawy otrzymał przezwisko Rawicz



%no_logo%SeoPilot.pl%/no_logo% <{block}> <{/block}>
<{link}>
<{text}>
<{host}>
     Co wydarzyło się od chwili zamknięcia Klgtyldy w klauzie niedźwiedziej? Otóż królewna, wepchnięta do jamy dzikiego zwierza, w strachu śmiertelnym padła bezwładnie na kolana błagając Wszechmocnego o łaskę, o litość tymi oto słowy: "Boże mój, któryś proroków wyprowadził całych z lwiej jamy i młodzieńców niewinnych wybawił z ognia toni, nie dopuść, abym pod kłami tej dzikiej bestii miała skończyć moje młode życie; zabierz raczej, skoro nadszedł kres mego życia, niewinną moją duszę wprost do siebie, albo, jeżeli godna jestem tego, spraw, że przeze mnie twoje Boskie miłosierdzie na cały świat zasłynie !" I wysłuchał Bóg dobrotliwy gorącej prośby niewinnej dziewicy. Dziki zwierz, mimo że trzewia jego targał boleśnie głód dotkliwy, zamiast rzucić się na smaczny kęs jemu przeznaczony i rozedrzeć go w strzępy, jak baranek potulny kładzie się u stóp dziewicy liżąc jej przyjaźnie ręce i nogi. Po odejściu dworzanina Klotylda dosiadłszy niedźwiedzia, okiełznanego w cugle z jej złotych wstęg, zajechała przed pałac królewski w otoczeniu olbrzymiego tłumu, który w krótkim czasie był się zebrał na wieść o tak wielkim wydarzeniu. Swenon ochłonąwszy z przerażenia wyszedł z całym swoim orszakiem królewskim i padł przed siostrą swoją na kolana błagając ją o przebaczenie. Klotylda pomnąc na wielkie miłosierdzie, jakiego od Stwórcy wszechmocnego sama doznała, przebaczyła bratu wszystko wspaniałomyślnie z zastrzeżeniem jednak, że wyda ją natychmiast za drogiego jej sercu księcia lotaryńskiego. Stało się według życzenia królewny. Szczęśliwe małżeństwo Bóg obdarzył siedmiu synami, z których kilka poszukało sobie żon i miejsce zamieszkania po różnych krajach. Dwóch synów Klotyidy przyszło również do Polski i ci pod Rawą obrawszy sobie stanowiska, od niej herbowi swojemu nadali nazwę "Rawicz". Na wieczną pamiątkę cudownego wybawienia matki umieścili w herbie swoim dziewicę z koroną na głowie, siedzącą na czarnym niedźwiedziu. Z rodu tego, pieczętującego się herbem Rawicz, wyszło około 70 rodzin polskich, między innymi również rodzina Przyjemskich. Rawa (Mazowiecka), o której mowa, jest dzisiaj miastem powiatowym w województwie warszawskim, liczącym około dziesięć tysięcy mieszkańców. Niegdyś była Rawa słynnym grodem książąt mazowieckich, o którym wspominano nie tylko w Polsce całej, ale i za granicą. W zamku obronnym tych książąt przechowywano skarb Rzeczypospolitej i więziono różnych mężów stanu oraz wpływowych działaczy religijnych. I tak przesiedział w tej twierdzy przeszło sześć lat Krzysztof książę Meklenburski od roku 1568, tudzież Karol Gildenhilm, syn króla zwedzkiego Karola IX, pojmany w roku 1601 w Inflantach przez Jana Zamojskiego, oraz generałowie szwedzcy i branden- burscy wzięci do niewoli w wojnach za Jana Kazimierza.
Rawicz
Rawicz


     Legendę związaną z herbem Rawicz do swego herbarza przejął heraldyk polski jezuita Kasper Niesiecki, który w roku 1728 ogłosił herbarz swój pod tytułem: "Korona polska przy złotej wolności, starożytnymi wszystkich katedr, prowincji i rycerstwa klejnotami, heroicznym męstwem i odwagą najwyższymi honorami a najpierw cnotą, pobożnością i świątobliwością ozdobionych". Ponieważ Niesiecki tę legendę podaje w formie rymowanej, warto utwór przytoczyć tu w całości nie zmieniając przy tym, chociażby z samego pietyzmu tylko, niczego, nawet ortografii, jaka wówczas obowiązywała.
Rawicz
Rawicz

stat4u